Pokazywanie postów oznaczonych etykietą optymizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą optymizm. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 stycznia 2016

Welcome in California! - Sequoia National Park 1


Nadeszła pora na odkładane relacje z podróży do Stanów, a właściwie do jednego - Kalifornii. Zacznę od dość nieoczekiwanego, bo od wizyty w zaśnieżonym Sequoia National Park. Kalifornia kojarzy się przede wszystkim ze słońcem i ciepłą bryzą, tak też najczęściej było. 

piątek, 8 stycznia 2016

Co mi się udało w 2015 roku?


Czas na obiecane podsumowanie zeszłych 365 dni :) to był chyba najbardziej intensywny rok w moim życiu, zarówno jeśli chodzi o kończenie pewnych etapów życia, jak i spełnianie marzeń. Lubię podsumowywać, choć nie lubię się chwalić. Za to uważam, że szczęściem należy się dzielić. Mam nadzieję, że i Wy podzielicie się swoim w komentarzach i dacie znać, co Wam się udało w zeszłym roku.

sobota, 31 października 2015

Do zobaczenia w słonecznej Kalifornii!


 Uciekam na miesiąc do mojej upragnionej Kalifornii :) jestem przeszczęśliwa i żądna przygód! Czekajcie na jakieś wieści, postaram się na bieżąco wrzucać relacje!

niedziela, 13 września 2015

Czas spełniać marzenia!


Pamiętacie moją listę rzeczy do zrobienia przed śmiercią? Jeśli nie, to zachęcam do zajrzenia na nią. Ja właściwie też odrobinę o niej zapomniałam, bo pochłonęły mnie sprawy codzienne. Ale ostatnio przeglądając bloga przyjrzałam się jej i stwierdziłam, że kilka punktów nieświadomie odhaczyłam. Teraz pora na kolejne - już bardziej świadomie wykreślane pozycje. Lecę na wakacje! Na Maderę!  I będę pływać w oceanie i kto wie, czy nie zobaczę delfinów i rafy koralowej? Może nawet przejadę się kabrioletem? I zjem pitaję i homara? I zasnę na plaży (choć może być niewygodnie, bo jest kamienista), odhaczając przy tym również "Nocować pod gołym niebem"? 

wtorek, 1 września 2015

Co robić, by być szczęśliwym...


...w chwilach, kiedy na Twojej twarzy zalęgła się smętna podkówka? Smutek kojarzy mi się przede wszystkim z jesienną słotą. Bo ciężko wtedy po prostu, tak jak stoisz, wyjść z domu. Trzeba przywdziać na siebie kilka swetrów i kurtek, wziąć parasol, no i najtrudniejsze - wychylić nos za drzwi wbrew niesprzyjającej aurze. A to właściwie ta niepogoda sprawia, że życie smakuje nam jakoś tak mniej.

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Momenty tygodnia (18)


Zapraszam na zaległą fotorelację z najlepszych momentów przełomu lipca i sierpnia :) Na początek kilka migawek z moich urodzin.


niedziela, 16 sierpnia 2015

To już rok!


Dziś mija rok, odkąd powstał pierwszy wpis na Łap Momenty :) Właściwie pomysł założenia tego bloga pojawił się podczas podróży pociągiem z Krakowa, kiedy to uświadomiłam sobie, że mam wiele powodów do radości w swoim życiu. 

sobota, 15 sierpnia 2015

24 rzeczy, których życzę sobie na urodziny



Jak co roku nie mogę się przestawić i cały czas mam wrażenie, że jestem HOT23 ;) a tu niestety, kolejny rok trzeba dodać do bilansu. A czuję się w ogóle jak 19-latka. Nie da się jednak życia oszukać. Zmarszczka pokryła czoło, siwego włosa nie wyrywam. Jak się starzeć, to z godnością.  A tak na poważnie - urodziny, które spędziłam w wyjątkowo przyjemny sposób postanowiłam również wykorzystać jako okazję do złożenia sobie 24 życzeń. 


poniedziałek, 8 czerwca 2015

Momenty tygodnia (15)


Zapraszam na kolejną dawkę zdjęć z minionych dni. W tym "odcinku" przeważa obecność kawy, notatek i świeżego powietrza, a więc widać, że obrona zbliża się wielkimi krokami. Mimo to staram się sobie czas nauki jakoś urozmaicać i umilać. Czy to pomoże - czas pokaże. Natomiast lżej uczy się w parku z przerwą na badmintona niż przy biurku po nocach.



sobota, 6 czerwca 2015

Momenty tygodnia (albo i trzech) (14)

Dużo się dzieje ostatnio. Przede wszystkim skończyłam studia! Oddałam już pracę magisterską, recenzje już otrzymałam, także ogromny kamień spadł mi z serca. Teraz pozostała nauka do egzaminu magisterskiego i błoga wolność :) Zobaczcie, co wydarzyło się u mnie w ciągu ostatnich kilku tygodni:


poniedziałek, 11 maja 2015

Momenty tygodnia (albo i trzech) (13)


Blisko natury - gdybym miała napisać książkę o ostatnich kilku tygodniach, to właśnie taki tytuł bym jej nadała. Mimo godzin spędzonych nad statystyką i edytorem tekstu (a więc męczeniem pracy magisterskiej), mogę rzec, że prawie mieszkałam na świeżym powietrzu. Jeździłam nad staw, chodziłam po parku, biegałam, grałam w hokeja na trawie i przede wszystkim spacerowałam po przepięknym Ogrodzie Botanicznym, który mam za oknem. Poniżej mała fotorelacja. Ostrzegam - dużo tam zieleni! :)


piątek, 2 stycznia 2015

Momenty tygodnia (12) - Berlin I


Znacie powiedzenie "jaki Sylwester taki cały rok"? W zabobony nie wierzę, jednak gdyby to przysłowie okazało się prawdą, to 2015 rok będzie jednym z lepszych.  Kilka dni przed końcem roku wyjechaliśmy do Berlina. W stolicy Niemiec byłam pierwszy raz. Na początku Berlin wydał mi się nieskończonym blokowiskiem, jednak kilka godzin później byłam już w nim zakochana. O czym poniżej...


poniedziałek, 22 grudnia 2014

Momenty tygodnia (11) a nawet miesiąca

W końcu! Więcej luzu! Przyznam się Wam, że przez ostatnie dwa miesiące nie miałam na nic czasu. Trochę pogubiłam siebie, gdzieś między pracą a uczelnią i wpadłam w rutynę. A jak powszechnie wiadomo - rutyna zabija. Nie ukrywam, że podłapałam niezłego doła (i najsilniejszym się zdarza) i wpadłam w przekonanie, że nie da się tego zmienić. A tu proszę - jak z nieba spadła mi Madzia i propozycja weekendowego wyjazdu do Gdańska. 



wtorek, 11 listopada 2014

Plany na listopad


Listopad to czas zadumy nad życiem i nad jednym z jego ciemnych aspektów - śmiercią. Spodziewam się, że będzie to dla mnie najtrudniejszy miesiąc tego roku, dlatego postanowiłam postawić przed sobą kilka wyzwań. Lubię podchodzić do życia jak do gry, stawiać sobie cele, pokonywać przeszkody, odhaczać trudności jako pokonane. Zobaczymy, co z tego wyniknie.


środa, 5 listopada 2014

Momenty tygodnia (9)


To był intensywny tydzień, zarówno jeśli chodzi o pracę, jak i uczelnię. Ale też bogaty w doświadczenia... Czy i Was z każdym dniem nasza piękna jesień zachwyca coraz bardziej? Znajomi nie mogą już znieść mojego przystawania i wzdychania nad każdym liściem. Co ja poradzę na to, że cieszą mnie takie drobiazgi? Że jestem szczęśliwa, że mogę je oglądać każdego dnia?

wtorek, 28 października 2014

Momenty tygodnia (8)


Zapraszam na cotygodniową relację fotograficzną z najpiękniejszych chwil minionych 7 dni :) Dziś będzie mało tekstu, za to sporo zdjęć niesamowitego Wrocławia jesienią.


niedziela, 19 października 2014

Momenty tygodnia (6 i 7)

 

Taką jesień, jaką mamy w tym roku to mogłabym mieć i mieć przez całe życie. Temperatura optymalna, słońce ani na moment nie znika za chmurami (nawet w czasie deszczu), a świat ubrany jest w tysiące ciepłych barw. Stąd mój wybór, by wolny czas (a mało go ostatnio) spędzać odpoczywając na świeżym powietrzu. Komputer i internet poszły w odstawkę - na szczęście. Zbyt wiele godzin spędzam przed monitorem w pracy, by jeszcze katować oczy w domu. Zauważyłam jednak, że im mniej czasu mam, tym lepiej go wykorzystuję i... to jest dobre :)

czwartek, 9 października 2014

Myśli, które zmotywują Cię do działania

Chyba każdego kiedyś dopadła stagnacja.
 Może i Ty w pewnym momencie swojego życia budziłeś się zdecydowanie za późno, by rzucić świat na kolana? Może i Ciebie paraliżował strach przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji, postanawiałeś więc nie robić nic i czekać? A może odstawiłeś kiedyś na bok swoje marzenia i plany rzucając się w wir pracy albo bezkresną rutynę? A może właśnie teraz jesteś w którymś z tych momentów? 
Dziś postanowiłam przedstawić Wam myśli wielkich (moim zdaniem) ludzi, które niemal zawsze dają mi kopniaka. Porządnego kopa w sam środek tyłka. Wtedy wstaję, otrzepuję się z kurzu codzienności i robię jeden, choćby najmniejszy krok do moich marzeń. 
Może i Tobie lektura tych pozytywnych cytatów pomoże się otrząsnąć? 


poniedziałek, 6 października 2014

Momenty tygodnia (5)

Zapraszam na cotygodniową relację z miłych fragmentów mojej codzienności. Przyznam szczerze, że te siedem dni zleciało strasznie szybko. Rzuciłam się w wir pracy, całe dnie spędzając poza domem. Dużo nowych wyzwań, coraz więcej nowych umiejętności i stwierdzam, że to jest coś co lubię - czuć, że czas nie jest zmarnowany. Oczywiście ciężko mi fotografować pracując, uchwyciłam więc na zdjęciach przede wszystkim chwile relaksu w rodzinnej miejscowości, ale nie tylko :)
Zapraszam!




poniedziałek, 29 września 2014

Momenty tygodnia (4)


Z lekkim poślizgiem, ale podsyłam Wam najpiękniejsze momenty zeszłego tygodnia :) Sporo się wydarzyło, przede wszystkim musiałam kompletnie przeorganizować sobie codzienność dodając do niej pracę. I to głównie wokół niej będzie się przez najbliższy czas kręciło moje życie. Póki co z każdego dnia wynoszę poczucie, że nie marnuję czasu i się rozwijam. Udało mi się też pojechać na jeden dzień do domu (co po rewolucjach żołądkowych było nie lada wyczynem).