sobota, 15 sierpnia 2015

24 rzeczy, których życzę sobie na urodziny



Jak co roku nie mogę się przestawić i cały czas mam wrażenie, że jestem HOT23 ;) a tu niestety, kolejny rok trzeba dodać do bilansu. A czuję się w ogóle jak 19-latka. Nie da się jednak życia oszukać. Zmarszczka pokryła czoło, siwego włosa nie wyrywam. Jak się starzeć, to z godnością.  A tak na poważnie - urodziny, które spędziłam w wyjątkowo przyjemny sposób postanowiłam również wykorzystać jako okazję do złożenia sobie 24 życzeń. 



Życzę sobie:

1. Zdrowia - bo jest najważniejsze.

2. Odwagi - stanowczo mi jej brakuje.

3. Podróży - bo je przede wszystkim się pamięta, bo zawsze wracam z nich naładowana dobrą energią.

4. Inspirujących rozmów - takich, które rozwijają i dają do myślenia.

5. Konsekwencji w dążeniu do celów - jak już sobie postanowię to ma tak być i basta ;)

6. Muzycznych odkryć - bo ostatnio ich mało.

7. Motywacji - zwłaszcza w te dni, kiedy ciężko się zwlec z łóżka.

8. Zmian - bo kiedy ich nie ma, to w życiu zaczyna być nudno.

9. Siły - żeby nie dać się smutkowi.

10. Marzeń - bo napędzają do działania.

11. Umiejętności oddzielenia własnych pragnień od potrzeb - żeby cieszyć się z tego, co jest.

12. Niesamowitych książek - takich, które chce się cytować przyjaciołom.

13. Radości z drobiazgów - ze smaków, zapachów, dźwięków, ciepła i innych darów.

14. Szalonych pomysłów - które przekują się w jeszcze bardziej szalone wspomnienia.

15. Słonecznych dni, kiedy w sercu akurat chmury - nie ma lepszego pocieszenia niż błękit nieba i ciepłe promienie.

16. Deszczu, gdy mam ochotę na popołudniową drzemkę przy otwartym oknie, albo sentymentalną podróż samochodem - przy szumie ulewy sny są najlepsze, a działająca wycieraczka cieszy serce podczas przejażdżki.

17. Wesołych spotkań z najbliższymi - a właściwie to nie tylko wesołych. Ważne żeby były.

18. Optymizmu - wiary, że każdy dzień ma szansę stać się tym najlepszym.

19. Porządku w otoczeniu - bez zbędnych klamotów.

20. Porządku w głowie ;) - tu powstrzymam się od komentarza.

21. Umiejętności wyciągania z niekorzystnych zdarzeń pozytywnych lekcji - bo nie ma w życiu złych doświadczeń.

22. Nowych smaków - jak to na łasucha przystało.

23. Wewnętrznego Dziecka - szczerości, bezpośredniości, zabawy, ciekawości świata.

24.  I chyba tylko w tym zestawieniu zabrakło Miłości ;)


4 komentarze:

  1. wszystkiego najlepszego :D duzo usmiechu Ci zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja życzę Ci właśnie MIŁOŚCI!

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś! Byłoby wspaniale, gdybyś zostawił po sobie jakiś ślad. Konstruktywna krytyka jak najbardziej pożądana. Spamy odsyłam pocztą do ich autorów. Uwierz, że odnajdę Cię bez wrzucania linków do Twojego bloga pod każdym moim postem.